Jak zbudować laptimer
Co kupić, co z czym połączyć i w jakiej kolejności — wersja podstawowa i z baterią.
W skrócie
Laptimer to ekran do RaceBoxa. Sam nie ma GPS-u — łączy się po Bluetooth z RaceBoxem, czyta z niego pozycję i liczy czasy okrążeń oraz żywą deltę. Cała robota sprowadza się do trzech rzeczy: kupić płytkę, wgrać firmware z przeglądarki, sparować z RaceBoxem. Wersja z baterią to dodatkowo jedno ogniwo Li-Po i dwa luty.
Czego potrzebujesz niezależnie od wersji: RaceBox (Mini, Mini S albo Micro), kabel USB-C do przesyłu danych (ten „tylko do ładowania" nie pokaże portu i nic nie wgrasz) oraz komputer z Chrome albo Edge — tylko one mają Web Serial.
Wersja podstawowa — lista zakupów
| Część | Po co | Cena |
|---|---|---|
| LilyGo T-Display-S3 w obudowie | Całe urządzenie: ESP32-S3, ekran 1,9″ 320×170, dwa przyciski, USB-C. W obudowie ma 62 × 32 × 10 mm. | 199,00 zł |
| RaceBox Mini / Mini S / Micro | Źródło pozycji GPS. Kupujesz osobno (racebox.pro) — bez niego laptimer nie ma czego pokazywać. | osobno |
| Kabel USB-C (do danych) | Do wgrania firmware, potem do zasilania i ładowania. | zwykle masz |
| Powerbank lub gniazdo USB w aucie | Zasilanie w trakcie jazdy, jeśli nie robisz wersji z baterią. | zwykle masz |
| Rzep lub taśma dwustronna | Przyklejenie urządzenia do deski / szyby tak, żeby nie latało po kabinie. | grosze |
Wersja podstawowa — krok po kroku
- Rozpakuj płytkę i podłącz ją kablem USB-C do komputera. Ekran zaświeci fabrycznym demem LilyGo — to normalne, zaraz to nadpiszesz.
-
Wgraj firmware — wejdź na stronę główną
w Chrome albo Edge, kliknij „Podłącz i wgraj firmware" i wskaż urządzenie
303A:1001. Jeśli portu nie widać: przytrzymaj BOOT, mrugnij RESET, puść BOOT i spróbuj ponownie. - Włącz RaceBoxa i upewnij się, że nie jest połączony z telefonem — gada tylko z jednym urządzeniem naraz.
- Sparuj — po starcie płytka pokaże listę wykrytych RaceBoxów. Wybierasz dolnym/górnym przyciskiem, zatwierdzasz przytrzymaniem górnego przez 2 s. Wybór jest zapamiętywany na stałe. Szczegóły: pierwsze uruchomienie.
- Zasilanie w aucie — powerbank albo gniazdo USB. Płytka rusza od razu po podaniu napięcia, nie ma osobnego włącznika.
- Montaż — rzep na obudowie, ekran w polu widzenia, ale nie na wprost oczu. RaceBox połóż tam, gdzie widzi niebo (deska rozdzielcza, dach).
Wersja z baterią — co dokupić
Płytka ma na pokładzie ładowarkę Li-Po (TP4054, do ~580 mA) i gniazdo baterii, więc wystarczy podpiąć ogniwo — ładuje się potem samo przez USB-C.
| Część | Po co | Cena |
|---|---|---|
| Akyga LP602158 — Li-Po 3,7 V 750 mAh z PCM | Ogniwo. Format 6 × 21 × 58 mm mieści się w obudowie. PCM to układ zabezpieczający przed prze- i nadmiernym rozładowaniem oraz zwarciem — bierz ogniwo z PCM, nie „gołe". Fabryczny przewód kończy się wtykiem JST 2.54, który nie pasuje do płytki — stąd pozycja niżej. | 21,12 zł |
| Przewód z gniazdem Micro JST 1.25 mm 2-pin | Przejściówka na gniazdo baterii w płytce (raster 1,25 mm). Zestaw ma 10 sztuk — potrzebujesz jednej, reszta zostaje na zapas. | 44,90 zł |
| Multimetr | Obowiązkowo — do sprawdzenia biegunowości. Bez niego nie zaczynaj, patrz ostrzeżenie niżej. | narzędzie |
| Lutownica, cyna, koszulki termokurczliwe, obcinaczki | Dwa luty i dwie koszulki. Koszulki w dwóch rozmiarach: cienkie na pojedyncze żyły, jedna grubsza na całość. | narzędzia |
Ceny z Allegro na 30.07.2026, bez RaceBoxa i bez narzędzi. Sprawdź aktualne przed zakupem.
Wersja z baterią — krok po kroku
Zanim cokolwiek wepniesz: biegunowość.
Wtyczka z ogniwa fizycznie pasuje do gniazda niezależnie od tego, czy plus jest po właściwej stronie. Producent płytki wprost ostrzega, że kolory przewodów ogniwa nie muszą odpowiadać wyprowadzeniom na płytce, a odwrotne podłączenie potrafi trwale uszkodzić płytkę. Nie ma tu zabezpieczenia, które Cię uratuje. Dlatego mierzysz miernikiem, a nie zgadujesz po kolorach.
- Zmierz, który pin gniazda baterii to plus. Podłącz płytkę do USB — ładowarka wystawia wtedy na gniazdo baterii ok. 4,2 V. Dotknij sondami dwóch styków gniazda: dodatni odczyt oznacza, że czerwona sonda stoi na plusie. Zanotuj, po której stronie gniazda on jest (np. „bliżej krawędzi płytki").
- Zmierz wtyk ogniwa — te same sondy na dwa styki fabrycznej wtyczki JST 2.54. Zapamiętaj, który przewód jest plusem, a nie jakiego jest koloru.
- Odetnij fabryczną wtyczkę — po jednym przewodzie naraz. Nigdy obu jednocześnie: metalowe obcinaczki zewrą wtedy ogniwo. Odetnij jeden, zaizoluj albo odsuń, dopiero potem drugi. Zostaw przy ogniwie ok. 3–4 cm przewodu.
- Nasuń koszulki termokurczliwe zanim zaczniesz lutować (klasyczny błąd: koszulka zostaje po drugiej stronie luta). Na każdą żyłę cienka, na całość jedna grubsza.
- Zlutuj przewody ogniwa z przewodami gniazda JST 1.25 zgodnie ze zmierzoną biegunowością — plus do plusa. Rób jedną żyłę na raz i od razu ją zaizoluj, żeby gołe końce nigdy nie leżały obok siebie. Obkurcz koszulki.
- Sprawdź gotowy wtyk miernikiem: powinno być ok. 3,7–4,2 V, z plusem po tej stronie, którą wyznaczyłeś w kroku 1. To ostatni moment na wyłapanie pomyłki.
-
Wepnij ogniwo (bez USB). Ekran powinien wstać sam z siebie, a na dole
dashboardu pojawi się
DEVz procentem baterii. Jeśli wtyczka luźno siedzi — gniazdo na płytce bywa wersją z zatrzaskiem; ma trzymać, nie wypadać przy szarpnięciu kabla. -
Naładuj przez USB-C. W trakcie ładowania zobaczysz
DEV chrgalboDEV x% +— przy podłączonym USB pin pomiarowy widzi napięcie ładowarki, więc dokładnego procentu ogniwa wtedy się nie da odczytać. Pełne ładowanie 750 mAh to jakieś 1,5–2 h. - Zamknij obudowę — ogniwo wchodzi do środka. Ułóż przewody tak, żeby nic nie napierało na luty ani na samo ogniwo, i żeby nie zostały przyciśnięte przy skręcaniu. Ogniwa Li-Po nie wolno zginać ani zgniatać.
- Sprawdź, ile realnie jedzie. Licz na 4–6 godzin ciągłej pracy z 750 mAh — ekran świeci non stop, BLE trzyma połączenie, procesor nie śpi. Wyłączanie przytrzymaniem dolnego przycisku przez 2 s daje pobór rzędu µA, więc między sesjami warto wyłączać, zamiast tylko odkładać.
Ogniwo Li-Po — czego nie robić
- Nie zostawiaj w rozgrzanym aucie na słońcu — to najprostszy sposób na spuchnięte ogniwo.
- Nie przebijaj, nie zginaj, nie przyciskaj śrubą ani krawędzią obudowy.
- Spuchnięte ogniwo = koniec. Nie ładuj, nie prostuj — do punktu zbiórki.
- Pierwsze ładowanie zrób przy sobie, nie na noc i nie na stercie papierów.
- PCM w tym ogniwie pilnuje prądu i napięcia, ale nie uratuje przed uszkodzeniem mechanicznym ani przed odwrotną biegunowością przy lutowaniu.
Pierwszy test — czy wszystko gra
- Włącz płytkę i RaceBoxa, poczekaj aż się połączą (ekran wejdzie w dashboard).
- Wyjdź pod otwarte niebo. Po kilkudziesięciu sekundach
Fixzmieni się na3D(zielone) i wskoczy liczba satelitów. Pod dachem fixa nie będzie w ogóle — to nie usterka. - Nazwa toru (pomarańczowa, na dole) ustawia się sama przy pierwszym fixie — wybierany jest najbliższy tor z wbudowanej listy.
- Pomiar czasu rusza przy pierwszym przecięciu linii startu/mety.
Pełny opis przycisków i trzech ekranów (dashboard, delta, lista okrążeń) jest w instrukcji obsługi.
A jeśli mojego toru nie ma na liście?
Tory są wkompilowane w firmware (lista pochodzi z bazy RaceBoxa i obejmuje większość europejskich obiektów). Dodanie nowego wymaga zbudowania firmware ze źródeł — a repozytorium jest prywatne, więc najprostsza droga to odezwać się do autora z nazwą toru i dwoma punktami linii startu/mety. Nowa binarka pojawi się wtedy na stronie głównej i wystarczy ją wgrać przez przeglądarkę.